PROGRAM WYCHODZENIA Z OSAMOTNIENIA

Moduł VII: Radzenie sobie z odrzuceniem i trudnościami w relacjach

Co tak naprawdę boli w sytuacji odrzucenia?

Odrzucenie społeczne to doświadczenie, które zna zapewne każdy. Może pojawić się w relacji romantycznej, w przyjaźni, w rodzinie, w pracy albo nawet w grupie rówieśniczej, czy społeczności. Ból odrzucenia jest czymś więcej niż tylko reakcją emocjonalną na brak aprobaty innych. To zjawisko, które angażuje zarówno psychikę, jak i ciało, i często wiąże się z głębszymi procesami utraty, tożsamości i dawnych ran emocjonalnych.

Odrzucenie a mózg: ból społeczny naprawdę boli

Może to być dla Ciebie zaskakujące, ale odkryto, że odrzucenie społecznie aktywuje podobne struktury mózgowe, co ból fizyczny. W badaniach Eisenberger i wsp. wykazano, że aktywność w korze przedniej zakrętu obręczy, czyli w obszarze związanym z odczuwaniem bólu, wzrasta, gdy osoba doświadcza symbolicznego odrzucenia, np. w zadaniu „Cyberball”, gdzie uczestnik jest ignorowany w grze online (Eisenberger, Lieberman & Williams, 2003). Innymi słowy: mózg „rejestruje” odrzucenie jako coś realnie bolesnego, co ma swoje konsekwencje również dla regulacji emocji i zachowania.

Odrzucenie jako utrata: więcej niż tylko „nie zgadzam się”

Ponadto odrzucenie społeczne to nie tylko chwilowe rozczarowanie, ale także forma utraty relacji. A przecież relacje społeczne są jednym z kluczowych źródeł poczucia bezpieczeństwa i przywiązania. Gdy zostają przerwane lub odmawia się nam dostępu do nich, człowiek doświadcza czegoś zbliżonego do żałoby, przy czym nie tyle po osobie, ile po tym, co ta relacja dla nas znaczyła.

Natomiast utrata relacji może uruchamiać procesy żałoby, które obejmują:

  • negację („to nie tak, to musi być jakaś pomyłka”),

  • ból i tęsknotę,

  • złość i poczucie niesprawiedliwości,

  • próbę negocjacji („a może spróbujemy jeszcze raz?”),

  • adaptację i reorganizację życia bez tej relacji.

Utrata relacji dotyka również tożsamości. Kiedy jesteśmy częścią relacji, przyjacielskiej, rodzinnej, zawodowej, to często część naszej samooceny i obrazu siebie jest związana z tym słownym „my”, które ta relacja tworzy. W momencie odrzucenia tożsamość może „zrobić się w pewnym sensie dziurawa” i to nie tylko dlatego, że ktoś nas odrzucił, ale dlatego, że musimy ponownie zdefiniować, kim jesteśmy bez tej relacji.

Zraniony obraz siebie: lęk przed odrzuceniem trwa także wewnętrznie

Odrzucenie aktywuje również wewnętrzne narracje o sobie samych, szczególnie te związane z poczuciem wartości. Osoby, które mają w sobie wspominany w poprzednich artykułach krytyczny wewnętrzny głos, częściej odczuwają odrzucenie jako potwierdzenie własnych obaw: „nie jestem wystarczający/a”, „nic mi się nie udaje”, „inni mają lepiej”. Poczucie własnej wartości nie jest stałym, jednowymiarowym „wynikiem”, jest często wyjątkowo wrażliwe na komunikaty społeczne. Odrzucenie z zewnątrz może więc chwilowo obniżać poczucie własnej wartości i uruchamiać stare przekonania o sobie, które mają swoje źródło w wcześniejszych społecznych doświadczeniach.

Dawne rany, które się aktywują

Tym, co dodatkowo wzmacnia ból odrzucenia, jest osobista historia relacyjna danej osoby. Mózg i psychika mają to do siebie, że w momentach zagrożenia uruchamiają wzorce znane z przeszłości. Jeśli w dzieciństwie doświadczało się niestabilnych relacji, odrzucenia, chłodu emocjonalnego, te wzorce łatwiej „ożywają”, gdy ktoś znaczący odmawia nam bliskości tu i teraz. Nie chodzi wtedy tylko o obecną sytuację, w grę wchodzą emocjonalne ścieżki pamięci, które prowadzą do uczuć i reakcji na lata wcześniej.

W praktyce oznacza to, że odrzucenie potrafi:

  • powodować nadmierną reaktywność emocjonalną (np. intensywna złość lub smutek),

  • uruchamiać chronienie się przez wycofanie,

  • prowadzić do próby „naprawy” relacji nawet wtedy, gdy to trudne, a bywa, że wręcz nieadekwatne.

To wszystko sprawia, że odrzucenie nie jest jednorazowym zdarzeniem, staje się punktem aktywacji wewnętrznych schematów, które rzutują na sposób, w jaki reagujemy i interpretujemy świat.

Odrzucenie a adaptacja: jak ciało i umysł się regulują

Choć odrzucenie jest bolesne, to jednocześnie nie jest czymś, czego doświadczenie mieściłoby się wyłącznie w cierpieniu. Wiele osób po początkowym silnym przeżyciu odrzucenia później znajduje sposoby adaptacyjne, które prowadzą do większej samowiedzy i klarowności życiowej (koncepcja odporności psychicznej: resilience). Kluczowe jest tu rozróżnienie między reakcją a adaptacją: pierwsza z nich to automatyczna odpowiedź na ból, druga to proces, który pojawia się, gdy zaczynamy jego doświadczenie interpretować i integrować.

A zatem sytuacja odrzucenia społecznego to złożone i wielowymiarowe doświadczenie:

  • angażujące mózg i ciało podobnie jak ból fizyczny,

  • wiążące się nie tylko z utratą relacji, lecz z utrzymywanym obrazem siebie,

  • uruchamiające wcześniejsze rany i schematy, które kiedyś były adaptacyjne, a dziś utrudniają relacje.

Rozumienie tego mechanizmu nie oznacza, że ból znika. Oznacza za to, że wiesz, skąd on może pochodzić i że nie jesteś „dziwny/a” albo „nieporadny/a” tylko dlatego, że on się pojawia. To informacja, która może pomóc w świadomym i łagodnym radzeniu sobie z doświadczeniem odrzucenia, zamiast bezrefleksyjnego wpadania w automatyczne wzorce.

Dołącz do naszej grupy na Facebook: GRUPA ANTY-SAMOTNOŚCI. WYCHODZIMY Z OSAMOTNIENIA.

Jeżeli potrzebujesz wsparcia ze strony psychologa, psychoterapeuty lub interwenta kryzysowego to zarezerwuj wizytę:

ZAREZERWUJ WIZYTĘ

Literatura

Eisenberger, N. I., Lieberman, M. D., & Williams, K. D. (2003). Does rejection hurt? An fMRI study of social exclusion. Science.

Orth, U., & Robins, R. W. (2013). Understanding the link between low self-esteem and depression. Current Directions in Psychological Science.

Siegel, D. J. (2012). The Developing Mind: How Relationships and the Brain Interact to Shape Who We Are. Guilford Press.

Tugade, M. M., & Fredrickson, B. L. (2004). Resilient individuals use positive emotions to bounce back from negative emotional experiences. Journal of Personality and Social Psychology.

Previous
Previous

MODUŁ VII: Radzenie sobie z odmową

Next
Next

MODUŁ VIII: Między wycofaniem a nadmiernym dopasowaniem