PROGRAM WYCHODZENIA Z OSAMOTNIENIA
Moduł VII: Radzenie sobie z odrzuceniem i trudnościami w relacjach
Jak nie zamknąć się w sobie po negatywnych doświadczeniach społecznych
O ochronie siebie bez budowania muru
Każdy człowiek, w mniejszym lub większym stopniu, doświadcza w życiu zranień: od odrzucenia przez bliskich, przez rozczarowania w relacjach rówieśniczych, po konflikty z osobami, na których nam zależy. Te doświadczenia mają potencjał głęboko wpłynąć na nasze poczucie bezpieczeństwa, zaufanie do innych i gotowość do bliskości. Czasem odpowiedzią na ból jest zamknięcie się, czyli wycofanie, izolacja i unikanie kontaktów w ogóle. Budowanie takiego „muru” może wydawać się logiczną strategią ochrony siebie, ale z perspektywy psychologicznej często staje się źródłem chronicznego osamotnienia i wzrostu lęku społecznego. W tym artykule przyglądamy się mechanizmom reakcji na zranienie i temu, jak chronić siebie bez budowania nieprzepuszczalnych barier.
Dlaczego budowanie muru wydaje się naturalną odpowiedzią?
Po bolesnych doświadczeniach wiele osób reaguje intensywną potrzebą bezpieczeństwa. Mówimy wtedy o tym, że relacje, które nas zraniły, mogą wzbudzać lęk przed ponownym zranieniem. To w zasadzie zrozumiałe, bo jeśli coś bolało, nasz system wewnętrznego funkcjonowania w relacjach „uczy się” unikać sytuacji ryzykownych, ale jako ryzykowne może postrzegać wręcz wszystkie. Zamknięcie się przed kolejnymi próbami kontaktu brzmi jak pewnego rodzaju racjonalna obrona: jeśli się nie zbliżę, nie zostanę zraniony ponownie.
Jednak choć budowanie muru może chwilowo przynieść ulgę, izolując od bolesnych doświadczeń, to izoluje także od doświadczeń, które mogłyby być wspierające i uzdrawiające. Brak kontaktów z innymi jest silnym predyktorem obniżonego dobrostanu psychicznego, lęku i depresji. W efekcie to, co miało chronić, w dłuższej perspektywie może utrwalać i pogłębiać nasze cierpienie.
Czym właściwie jest „mur” w relacjach?
Postawienie takiego “muru” oznacza w praktyce:
unikanie kontaktu z ludźmi lub sytuacjami, które mogą wiązać się z emocjami,
wycofanie się z relacji zanim się zaczną,
tłumienie emocji lub ignorowanie ich istnienia,
słuchanie „wewnętrznego krytyka”, który mówi: nie potrzebuję nikogo lub lepiej trzymać dystans.
Takie strategie mogą początkowo zmniejszać lęk, ale z czasem osłabiają kompetencje społeczne, empatię i podatność na wsparcie, które są kluczowe dla odporności psychicznej.
Jak chronić siebie bez budowania muru?
Możemy wyróżnić kilka strategii, które pozwalają zachować bezpieczeństwo psychiczne bez izolowania się od ludzi.
1. Świadome rozpoznawanie granic
Granice są zdrowe i potrzebne. Umiejętność mówienia „nie” oraz rozpoznawania własnych limitów emocjonalnych jest związana z lepszym funkcjonowaniem społecznym i wewnętrznym. Taka granica nie jest murem, który mamy na myśli w tym artykule, jest raczej pewnym filtrem, który pozwala świadomie decydować, co przepuszczasz do swojego świata, a co zatrzymujesz.
2. Regulacja emocji zamiast ich tłumienia
Reakcje emocjonalne po zranieniu są silne i często automatyczne. Metody takie jak uważność (mindfulness) pomagają rozpoznawać emocje zanim staną się przytłaczające, a nie tłumić je albo przenosić w obronne izolowanie się. Osoby, które praktykują uważność i samoobserwację, lepiej radzą sobie z kryzysem emocjonalnym i są mniej skłonne do kompulsywnych reakcji obronnych.
3. Samowspółczucie: łagodna obecność wobec własnego cierpienia
Kiedy doświadczamy odrzucenia, łatwo popaść w samooskarżenie: to moja wina, znowu coś zepsułem. Samowspółczucie polega na traktowaniu siebie z życzliwością i zrozumieniem nawet w obliczu błędów i zranień. Wysoki poziom samowspółczucia wiąże się z mniejszym lękiem społecznym, większą elastycznością w kontaktach międzyludzkich i zdolnością do podejmowania kolejnych prób kontaktu.
4. Stopniowe otwieranie się zamiast gwałtownego „wrzucenia się”
Nie musisz od razu wchodzić w głębokie relacje ani od razu ujawniać wszystkiego o sobie. Strategie stopniowego ujawniania (self-disclosure) zwiększają poczucie bezpieczeństwa w relacjach i dają czas na ocenę reakcji drugiej strony. To trochę tak jakby budować most kawałek po kawałku: bez presji i w swoim tempie.
5. Wybieranie relacji, które są „bezpieczne” (stosownie do kontekstu)
Nie każda osoba czy grupa jest gotowa na głębokie spotkanie. Doświadczenia wsparcia od osób empatycznych i przewidywalnych zwiększają poczucie bezpieczeństwa i sprzyjają odbudowie zaufania wobec innych. Chodzi o to, żeby nie zamykać się przed wszystkimi, tylko wybierać konteksty, gdzie ryzyko ponownego zranienia jest mniejsze.
Co zyskujemy, gdy rezygnujemy z tego muru?
Mur może chronić na krótką metę, ale:
ogranicza możliwość realnej więzi,
zmniejsza poczucie przynależności,
utrudnia naprawę wcześniejszych ran.
Natomiast elastyczna obecność, świadome granice i umiejętność regulowania emocji:
zwiększają odporność emocjonalną,
pozwalają budować relacje głębsze i bardziej trwałe,
pomagają integrować doświadczenia zranień jako część historii, a nie jako blokadę.
Doświadczenia odrzucenia i zranień mogą nasilać potrzebę izolacji i „zamknięcia się”. Jednak budowanie muru psychicznego zwykle prowadzi nie do bezpieczeństwa, lecz do chronicznej samotności i lęku. Adekwatna ochrona samego siebie polega nie na zamykaniu się, ale na świadomym, delikatnym otwieraniu się w świadomie wybranych relacjach, z szacunkiem dla własnych emocji i granic.
Dołącz do naszej grupy na Facebook: GRUPA ANTY-SAMOTNOŚCI. WYCHODZIMY Z OSAMOTNIENIA.
Jeżeli potrzebujesz wsparcia ze strony psychologa, psychoterapeuty lub interwenta kryzysowego to zarezerwuj wizytę:
Literatura
Cacioppo, J. T., & Cacioppo, S. (2018). Social relationships and health: The toxic consequences of perceived social isolation. Annual Review of Psychology.
Hölzel, B. K., et al. (2011). How does mindfulness meditation work? Proposing mechanisms of action from a conceptual and neural perspective. Perspectives on Psychological Science.
Neff, K. (2011). Self-Compassion: The Proven Power of Being Kind to Yourself.